Zdecydowałam się na białą kuchnię, gdyż od zawsze o takiej marzyłam. A, że lubię sprzątać, to podwójnie się cieszę!
Tak wygląda z lotu ptaka. Jest kwadratowa( wymarzona) i ma aż 13 metrów, można się po niej ganiać:)
Moja ukochana kolorystyka- zieleń i czerwień..
Biedronkowe przyprawniki- urzekła mnie ich prostota! :)
Nie mogo u nas zabraknac fary tablicowej. Kochamy ja i używamy w dużych ilościach.
Jak zrobić farbę tablicową za 20 zł w poście poniżej:
FARBA TABLICOWA
Pufę i ściereczkę zrobiłam sama. Zielone pojemniki wylicytowalam za grosze na allegro.
Fototapetę trawę wykonałam któregoś dnia sama, najbardziej cieszy mnie w niej to, że mnie mało kosztowała i jak znudzi mi się zielony łatwo ją odkleję. Post z trawą poniżej:
TRAWA HANDMADE
A tu niezastąpione pieski haki z IKEA
Dywan to praca pewnej pani z Supraśla. Kupilam go na kiermaszu..
Zegar mojej produkcji! Znajdziesz go TUTAJ!

Prezent od męża. Tylko z niego pije!
Na koniec dzisiejsze pyszności... prosto z piekarnika.
I jak wam się podoba?
Planuje zmienić krzesełka na jesień, obiecałam te oddać przyjaciółce.
Chciałabym wprowadzić więcej drewna do domu..
Eamsy czarne będą ok?
czy lepiej białe?czy w ogóle nie pasują?
Wiem, wiem, że już są oklepane, ale jakoś wciąż do mnie mówią:)
( zródło: www.euroforma.pl )
Dzięki i miłego weekendu!

















